W środę, 14 października 2026 roku, kurs dolara wzrósł po wyższej od oczekiwań inflacji w USA. Wrześniowy wskaźnik Consumer Price Index (CPI) wyniósł 3,7% w stosunku rocznym (r/r), co oznacza, że cena produktów i usług wzrosła o 3,7% od tego samego okresu poprzedniego roku. Dodatkowo, inflacja bezlicytowa (bazowa) wyniosła 2,6%, co jest wyższa od oczekiwań i podnosi szanse na podwyżkę stóp procentowych przez Federalną Rzeczspołeczną Komisję Należna (Fed) w październiku 2026 do około 47%.

W reakcji na te dane, kurs dolara w stosunku do euro (EUR/USD) spadł o 0,50% do 1,1140 USD, podczas gdy kurs dolara w stosunku do złotego (USD/PLN) wzrósł o 0,50% do 3,9238 PLN. Indeks dolara (DXY), który jest wskaźnikiem siły dolara w stosunku do sześciu krajowych walut, zwyżkuje o 0,49% do 102,47 pkt, co jest najwyższym poziomem od półtora roku. Indeks dolara pokazuje, jak duży jest rozbieżność w krajowych stopcach procentowych i stopach inflacji, co wpływając na atrakcyjność dolara dla inwestorów, może przyczynić się do wzrostu jego wartości.

Spadek cen złota

Złoto traci na wartościach po wyższych od prognoz danych o inflacji. W dniu 14 października 2026 roku, cena złota spadła o 1,65% do 4 093 USD za uncję. Wartość złota w złotówkach (XAU/PLN) obniżyła się o 0,86% do 16 103 zł za uncję, co wynika z wzrostu kursu dolara w stosunku do złotego. Złoto jest często traktowane jako hedging przeciw inflacji, ale wysoka inflacja i podwyżki stóp procentowych przez Fed mogą spowodować, że inwestorzy zaczynają szukać alternatywnych instrumentów inwestycyjnych, co powoduje spadek cen kruszcu.

Wpływ na finanse publiczne w Polsce

Warto zauważyć, że wzrost kursu dolara w stosunku do złotego może mieć negatywny wpływ na polskie finanse publiczne. Jak podaje Interia Biznes, inwestorzy zaczynają się niepokoić ze względu na obawę, że stan finansów publicznych w Polsce może być negatywny dla krajowego gospodarki. W konsekwencji, rynek skorekuluje oczekiwania dotyczące polityki monetarnej Narodowego Banku Polski (NBP) i może zwiększyć nacisk na podwyżki stóp procentowych, co potencjalnie może wpłynąć na koszty kredytów dla gospodarki.

Prospekcja dla dolara i euro

Analista Adama Fuchs z Walutomat.pl wskazuje, że kurs EUR/USD może spaść jeszcze niżej i przetestować okolice 1,10 dol., co jest konsekwencją faktu, że rynek może nadal nie doceniać skali czynników wspierających dolara. ING prognozuje, że kurs EUR/USD w ciągu trzech do sześciu miesięcy pozostanie pod presją w dolnej części przedziału 1,10–1,15, a za rok może wzrosnąć do 1,16.

Co to oznacza dla Ciebie

Warto zauważyć, że wzrost inflacji i potencjalne podwyżki stóp procentowych przez Fed mogą skomplikować decyzje dotyczące inwestycji. Dla polskich inwestorów indywidualnych, które dopiero zaczynają inwestować, może to oznaczać, że warto monitorować tendencje rynku i być gotowym do adaptacji swojego portfolio. Powodujący wzrost dolara inflacja może skutkować podwyżkami cen paliwa i innych konsumpcyjnych produktów, co może wpłynąć na budżet domowy. Warto zwrócić uwagę na zmiany w polityce monetarnej NBP, które mogą mieć wpływ na oprocentowanie kredytów oraz atrakcyjność inwestycji w walutach obcych.