W ostatnich dniach cena złota (XAU/USD) oscyluje wokół poziomu $4 400 za uncję. Dwa główne czynniki kształtują tę sytuację: bardzo dobre wyniki amerykańskiego rynku pracy oraz rosnące napięcia w rejonie Zatoki Perskiej, które podnoszą obawy o inflację i wpływają na oczekiwania co do polityki pieniężnej Fedu (Federal Reserve – bank centralny USA).
Silne dane zatrudnieniowe w USA
Dane o rynku pracy pokazały, że bezrobocie utrzymało się na poziomie 4,1 % i jednocześnie odnotowano znaczny wzrost liczby nowo przyjętych pracowników. Tak silne wyniki podnoszą prawdopodobieństwo, że Fed podwyższy stopy procentowe już w bieżącym miesiącu (źródło: TradingView - News). Wyższe stopy oznaczają droższą pożyczkę pieniądza, co zwykle zmniejsza atrakcyjność „bezpiecznej przystani” takiej jak złoto.
Napięcia w Zatoce Perskiej i rosnące ceny ropy
Jednocześnie zagrożenia dla żeglugi w Cieśninie Hormuz, kluczowym szlaku przesyłowym ropy, spowodowały wzrost cen surowca – Brent zbliża się do poziomu $100 za baryłkę (źródło: Investing.com - Commodities „Gold Faces Pressure as Iran Conflict Escalates and Oil Nears $100”). Wyższe ceny ropy podsycają obawy inflacyjne, co w połączeniu ze słabym wynikiem gospodarki może wywołać tzw. stagflację – jednoczesny wzrost cen i stagnację gospodarczą (źródło: Investing.com - Commodities „Gold Face Key Levels as Iran Conflict Fuels Stagflation Fears”).
Reakcja rynku złota
Złoto przyciągnęło nabywców, kiedy spadło poniżej $4 400, ale napotkało opór przy poziomie powyżej $4 500 (źródło: TradingView - News). Inwestorzy obserwują teraz najbliższe wskaźniki cen konsumenta (CPI – Consumer Price Index) i producenta (PPI – Producer Price Index), które mogą wskazać, czy inflacja pozostanie wysoka i jak Fed zareaguje.
Poziomy techniczne
Z punktu widzenia analizy technicznej, dopóki złoto handluje poniżej $4 400, dominuje „niedźwiedzia” (spadkowa) dynamika, a najbliższym wsparciem jest poziom $4 371. Przebicie tego progu mogłoby otworzyć drogę do kolejnego istotnego wsparcia przy $4 330 (źródło: TradingView - News).
Co to oznacza dla Ciebie
Dla początkującego inwestora w Polsce najważniejsze są dwa wnioski. Po pierwsze, utrzymująca się presja inflacyjna i możliwość podwyżek stóp procentowych w USA mogą sprawić, że złoto nie będzie tak atrakcyjne jako krótkoterminowa lokata kapitału – może ono przestać rosnąć lub nawet spaść, zwłaszcza jeśli przebije poziom $4 371. Po drugie, wyższe ceny ropy wpływają na koszty transportu i mogą podnieść ceny paliw w Polsce, co z kolei zwiększa inflację krajową. W praktyce może to oznaczać wyższą stopę procentową kredytów hipotecznych oraz spadek realnych dochodów, a więc ostrożniejsze podejście do inwestycji w akcje energetyczne i większy udział w zabezpieczeniach przed inflacją, takich jak obligacje indeksowane lub częściowa dywersyfikacja portfela w złoto po niższych cenach.
Materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani porady finansowej.