W poniedziałek, 28 września 2026, kurs dolara do złotego wyniósł 3,8408 zł. W drugi dzień tygodnia, 29 września, kurs ten wzrosł do 3,8482 zł. W tym samym czasie, kurs euro do złotego wyniósł 4,3716 zł. Kurs dolara wskazuje na dalszy wzrost, pod wpływem zwiększonego oczekiwania na kolejne podwyżki stóp procentowych przez Rezerwy Federalne (Fed), oraz wzrostu cen ropy, co skłania do oczekiwania na dalsze restrykcyjne decyzje Fed. Warto zauważyć, że podwyżki stóp procentowych to decyzje banku centralnego USA, które mają na celu zwalczanie inflacji i utrzymanie stabilności gospodarczej.
Wpływ odrzucenia irańskiego porozumienia przez Trumpa
Prezydent Donald Trump odrzucił propozycję porozumienia z Iranem, co skutecznie podniosło ceny ropy na światowym rynku. ropy Brent przekroczyła 108 USD za baryłkę, co nakręciło obawy inflacyjne wśród inwestorów. Podwyżki stóp procentowych są często wynikiem tych obaw, gdy bank centralny próbuje zapobiec podwyżkom cen.
Stany Zjednoczone i ich dominacja na rynku finansowym
Analiza firmy TS Lombard sugeruje, że choć państwa BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chin i Afryka Południowa) próbują ograniczyć swoją zależność od systemu finansowego USA, to nie oznacza to automatycznego spadku pozycji dolara. Zgodnie z TS Lombard, dominacja dolara opiera się na głębokiej płynności rynku, ogromnym rynku kapitałowym Stanów Zjednoczonych oraz pełnej wymienialności. Takie elementy są trudne do odtworzenia przez potencjalnych konkurentów dolara.
Prognostyka dla przyszłości
Analiza przeprowadzona przez TS Lombard, suguruje, że dolara zachowa swoją dominującą pozycję przynajmniej do lat 30. XXI wieku. Nie oznacza to, że inne gospodarki nie przygotowują alternatywy - tworzą infrastrukturę, która pozwoli im funkcjonować w sytuacji odcięcia od amerykańskiego systemu finansowego. Warto zwrócić uwagę, że pod względem finansowym, dolar jest nadal dominującym środkiem rozliczeniowym i rezerwowym.
Co to oznacza dla Ciebie
Dla początkujących inwestorów w Polsce, wzrost kursu dolara może wpływać na cenę produktów importowanych z zagranicy, co może prowadzić do podwyżek cen w sklepach. Również, zwiększone oczekiwania na podwyżki stóp procentowych mogą wpływać na oprocentowanie kredytów, co może być korzystne dla oszczędności zaniedbujących kredyty, ale trudne dla tych, którzy korzystają z kredytów na swoje przedsiębiorstwa.